Używamy cookies w celu świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza zgodę na umieszczanie ich w Twoim urządzeniu końcowym. W każdej chwili masz możliwość zmiany ustawień swojej przeglądarki
Karpackie Klimaty Klimatyczna Scena Klimatyczne Krosno Szklany dziedziniec Imprezy towarzyszące Teksty Strona główna

Bliższe i dalsze okolice

Odrzykoń
 

Urok Krosna tkwi w samym mieście, to fakt. Mamy nadzieję, że zdążyłeś się już o tym przekonać, przeglądając materiały o Karpackich Klimatach lub buszując po prezentowanej przez nas galerii zdjęć oraz  filmów. Jeżeli jednak jakimś cudem nadal nie jesteś pewien, czy chcesz nas odwiedzić, prosimy Cię o zapoznanie się z tym działem.
 
Okolice naszego miasta to miejsca prawdziwie unikatowe – nie tylko w skali kraju, ale i Europy. Nie wiedziałeś? Nic straconego. Pamiętaj, cały czas czekamy na Twój przyjazd!
 



 

















Zamek „Kamieniec” w Odrzykoniu – ponure legendy i romantyczne inspiracje literackie.
Majestatyczne ruiny średniowiecznego zamczyska piętrzą się na skalistym wzniesieniu, górującym nad okolicą wysokością 452 m n.p.m. Pierwsze wzmianki o murowanej warowni pochodzą z 1348 roku i nawet teraz w zamkowych ścianach bez problemu odnajdziemy elementy sztuki gotyckiej.





Pomimo burzliwej historii zamek tętni życiem. Jest miejscem weekendowych spotkań okolicznych mieszkańców oraz żelaznym punktem wycieczek turystycznych. W murach twierdzy uruchomiono niewielkie muzeum, prezentujące eksponaty związane z historią warowni. Do dzisiaj zamek otwiera swe podwoje dla wystawnych uczt i biesiad, koncertów i turniejów rycerskich. Odrzykońska warownia zachwyca niezwykłą okolicą, której górzysty krajobraz możemy podziwiać ze specjalnego tarasu widokowego. To stamtąd ulegniemy pięknemu widokowi Krosna, przytulającego się do zboczy Pogórza Dynowskiego. Ujrzymy tam także wierzchołki Prządek; przedziwnych skał o humanoidalnych kształtach. Zauroczą nas gęste, dzikie lasy porastające zbocza Suchej Góry i Królewskiej Góry.
 
 Z zamczyskiem związanych jest wiele niesamowitych opowieści. Niewielu wie, że dzieje warowni – a w szczególności kłótnie pomiędzy jej dwoma właścicielami (Skotnickim a Firlejem z początku XVII wieku) zainspirowały Fredrę do napisania „Zemsty”. Nie jest więc przesadą stwierdzenie, że to Kamieńcowi zawdzięczamy powstanie najsłynniejszej komedii w romantyzmie. Co ciekawe, historia lubi się powtarzać i w zadziwiający sposób uwspółcześniać. Zamek nawet w dzisiejszych czasach pozostaje podzielony pomiędzy gminę Korczynę a gminę Wojaszówkę.
 




















Inna historia związana jest z Janem Machnickim, mieszkającym w Kamieńcu w XIX w. Ten były urzędnik dukielski, który znacznie podupadł na zdrowiu psychicznym z powodu klęski powstania listopadowego, stał się pierwowzorem tytułowej postaci w powieści Seweryna Goszczyńskiego „Król zamczyska". Zamczysko jest też bohaterem wielu opowieści, mrożących krew w żyłach: na przykład o pochodzeniu nazwy Odrzykoń, o tajemniczych przejściach podziemnych pomiędzy Kamieńcem a Krosnem, o powstaniu Prządek czy o smutnym duchu karlicy Kasi… Ale warownia – chociaż niezwykła – to nie wszystko, co ma do zaoferowania okolica. Dodatkowymi atrakcjami są liczne ścieżki przyrodnicze, szczególnie jedna z nich, łącząca Kamieniec z rezerwatem Prządki. Na jej trasie mijamy chociażby grotę „Smocza Jama”, zbiorowe mogiły mieszkańców, zmarłych na cholerę w XIX w., ślady grodziska Wiślan z IX wieku i cmentarzysko kurhanowe (także IX / X wiek).




Prządki - Mroczne tajemnice człekokształtnych skał

 
Rezerwat przyrody nieożywionej, znajdujący się około 15 km na północ od Krosna. Na jego terenie odnajdziemy grupę piaskowców, zachwycających nie tylko wysokością (nawet ponad 20 metrów), ale również niezwykłym wyglądem. Otóż ich kształt przypomina pochylone ludzkie postaci, które zastygły na wieki w swoich przedziwnych pozach.


 


 „Prządki” są miejscem magicznym, mrocznym, intrygującym i owianym dość ponurą legendą

Głosi ona, że ostańce skalne to tak naprawdę zaklęte w kamień dziewczęta, ukarane za przędzenie lnu w święto. Skały, których niezwykłość podkreślają również nadane im imiona własne (Prządka-Matka, Prządka-Baba, Herszt, Madej), były przez długie wieki miejscem kultu pogańskiego, a dzisiaj są znakomitym miejscem nietuzinkowego wypoczynku czy aktywności ruchowej (wspinaczka skałkowa, jogging, rowery). Nie wolno również zapomnieć o podziwianiu panoramy Kotliny Krośnieńskiej, która odpoczywa w cienistych podnóżach okolicznych wzniesień. Wystarczy tylko – i aż – zdobyć szczyt którejś z Prządek…
 






























A to wcale nie musi być takie łatwe. Jeżeli więc kolejne próby zakończą się niepowodzeniem, to warto wówczas wybrać się na mniej wymagające, lecz jednakowo piękne, ścieżki przyrodnicze. Jest ich naprawdę wiele – na pewno znajdziesz coś dla siebie.




Żarnowiec

Ta mała miejscowość, położona 11 km na zachód od Krosna, oferuje turystom niewątpliwą atrakcję: zabytkowy dworek z przełomu XVIII/XIX wieku, w którym od 1960 roku mieści się muzeum biograficzne Marii Konopnickiej.
 


















Zresztą nie bez powodu: to tutaj poetka s pędziła ostatnie siedem lat swojego życia. Warto zaznaczyć, że posiadłość artystka otrzymała jako „dar społeczeństwa”. Dodajmy, że zaszczyt ten spotkał jeszcze tylko Henryka Sienkiewicza. Oprócz samego dworku, gdzie zgromadzono liczne pamiątki po Marii Konopnickiej, warto jeszcze zwiedzić klimatyczny park z XIX wieku oraz ekspozycje w budynku „Lamusa”, który został wybudowany na fundamentach dawnego spichlerza dworskiego.




Bóbrka – Kolebka światowego przemysłu naftowego

Wieś, położona 12 km na południowy zachód od Krosna, której historia jest nierozerwalnie związana z ropą naftową. O istnieniu tzw. oleju skalnego w okolicach Bóbrki informował już Jan Długosz (XV w.). Za to w 1721 roku opisano poszukiwanie, a nawet metody wydobycia i przetworzenia oleju skalnego w takich miejscowościach jak Głowienka, Iwonicz, Turaszówka czy właśnie Bóbrka.






















Pewne wzmianki na temat naszego bogactwa naturalnego zamieścił także Stanisław Staszic (w O ziemiorództwie Karpatów i innych gór i równin Polski). Nikt jednak nie przyczynił się do rozsławienia podkarpackiego „czarnego złota” tak, jak Ignacy Łukasiewicz: uczony, który zmienił oblicze całego przemysłu naftowego. Dzięki jego staraniom otwarto w Bóbrce pierwszą na świecie kopalnię ropy naftowej (w 1854 roku). Pociągnęło to za sobą intensywny rozwój technologiczny oraz gospodarczy naszej cywilizacji, a Bóbrka stała się kolebką współczesnego przemysłu naftowego.
 





















Takiego bogactwa kulturowego i historycznego nie można było zaprzepaścić. Dlatego też, po ponad stu latach użytkowania, kopalnia została przeznaczona na muzeum przemysłu naftowego. Jest to skansen absolutnie unikatowy w skali światowej, gdzie większość eksponatów nie tylko pamięta czasy swego założyciela, ale nadal pozostaje aktywna (rocznie wydobywa się tu jeszcze około 400 ton ropy).






















Zwiedzający mogą więc obejrzeć doskonale zachowany i jeszcze sprawny sprzęt do eksploatacji oleju skalnego: szyby zwykłe oraz kopanki, wiertnice ręczne i mechaniczne, kuźnie, warsztaty, windy, kieraty czy kiwaki pompowe.





























Oprócz tego należy też zwiedzić muzeum biograficzne Ignacego Łukasiewicza, w którym niegdyś mieściło się jego mieszkanie oraz administracja zarządu kopalni. Dzisiaj można podziwiać w nim m.in. pamiątki po uczonym, galerie portretów - karykatur ludzi nafty, zbiory geologiczne, skamieliny oraz jedną z największych w kraju kolekcję lamp naftowych.




Miejsce Piastowe – kult św. Michała Archanioła

To niewielka miejscowość, położona 6 km na południe od Krosna, której nazwa pochodzi jeszcze z XIV wieku.
 
Na początku, za Kazimierzem Wielkim, mówiono na nią Miestce, za Jagiellonów Meszcze, a od czasu rozbiorów – Miejsce. Za sprawą ks. Bronisława Markiewicza owe Miejsce wzbogaciło się o drugi człon: Piastowe. I to właśnie ze względu na postać błogosławionego ks. Markiewicza należy koniecznie odwiedzić tę miejscowość. Proboszcz poświęcił swoje życie dzieciom: pod koniec XIX wieku założył zakład wychowawczy i szkołę dla sierot, które prowadziło Zgromadzenie Świętego Michała Archanioła. Kompleks powstałych wówczas budynków – wraz z unikatową figurą Matki Bożej z XIV w. - został uznany za Sanktuarium św. Michała Archanioła i bł. ks. Bronisława Markiewicza (2007 r.).

Oprócz odwiedzenia zabytkowego kościoła warto wybrać się na spacer po okolicznych parku krajobrazowym, zobaczyć dawny dwór szlachecki czy kapliczkę konfederacką, mieszczącą się przy budynku zarządcy dworu.




Iwonicz Zdrój – mała Szwajcaria

Unikatowe w skali Europy uzdrowisko, oddalone 14 km od Krosna. O jego prozdrowotnych walorach wzmiankowano już na początku XV wieku. Nazwa miejscowości pojawiała się wielokrotnie w staropolskich dokumentach i księgach (np. w dziele „Cieplice” Wojciecha Oczki, lekarza Stefana Batorego czy w dokumentach biskupa przemyskiego Firleja). Miasteczko bardzo często stawało się tłem wielkich wydarzeń historycznych: reformacji, najazdów tatarskich, potopu szwedzkiego, rozbiorów Polski (na terenie Iwonicza toczyły się zajadłe walki między wojskami carycy Katarzyny a siłami Konfederacji Barskiej), powstania listopadowego oraz II wojny światowej (Rzeczpospolita Iwonicka, jedyny w tym okresie – obok powstańczej Warszawy - obszar niepodległej Polski).

Warto zaznaczyć, że do dzisiaj zachowały się absolutnie unikatowe przykłady dawnej iwonickiej architektury. Miasteczko urzeka pięknem licznych drewnianych willi i pensjonatów, zaprojektowanych w szwajcarskim stylu (chociaż odnaleźć można też wpływy nurtu poźnoklasycystycznego, secesyjnego i ludowego). Niezwykły deptak, wieża zegarowa, neogotycki kościół, przepiękny ryneczek i pijalnia wód zachwycają w każdym detalu, tworząc niepowtarzalną atmosferę tego miejsca.

Jednak Iwonicz Zdrój to przede wszystkim lecznictwo: z tego przecież słynie ta miejscowość. Pierwsze instalacje uzdrowiskowe zaczęły co prawda powstawać pod koniec XVIII wieku, ale pierwsze tego typu obiekty wybudowano w XIX stuleciu. Dzisiaj Iwonicz Zdrój oferuje turystom kompleksowe zabiegi lecznicze (m.in. bólów reumatycznych, schorzeń narządów ruchu, układu trawienia i oddechowego), przeprowadzane w ultranowoczesnych sanatoriach i salonach spa. Ci, którzy – oprócz zwiedzania i korzystania z oferty prozdrowotnej – pragną dodatkowo urozmaicić swój wypoczynek, mogą wybrać się nawycieczki piesze, rowerowe i przejażdżki konne (a w zimie skorzystać z wyciągu narciarskiego, szlaków narciarskich oraz kuligów).




Rymanów Zdrój – elegancja i styl arystokratycznego kurortu


Zabytkowe uzdrowisko położone jest w dolinie rzeki Tabor, płynącej pomiędzy lesistymi Wzgórzami Rymanowskimi (18 km od Krosna). Miejscowość uzyskała leczniczy status w II połowie XIX wieku, kiedy to odkryto prozdrowotne działanie tutejszych źródeł mineralnych. Rymanów Zdrój to także niezwykła architektura: eleganckie wille, secesyjne pensjonaty i sanatoria (do dzisiaj zachowano ich oryginalne nazewnictwo), neogotyckie kościółki czy stylowe budynki licznych pijalni wód. Warto też przejść się dawnymi ścieżkami spacerowymi, biegnącymi w parku zdrojowym oraz okolicznych lasach – tak, jak kiedyś robili to arcyksiążę Albrecht (stryj cesarza Franciszka Józefa), Stanisław Wyspiański, Kazimierz Przerwa - Tetmajer, Kornel Makuszyński czy Janusz Meissner. Z uroków Rymanowa korzystali także Hanka Ordonówna, Zuza Pogorzelska, Adolf Dymsza i Mieczysław Fogg: megagwiazdy okresu  międzywojennego, które pojawiały się w uzdrowisku z gościnnymi występami.

Rymanów Zdrój zachwyca dzisiaj ciszą, spokojem i niezwykłą atmosferą, tak istotną dla naszej kondycji fizycznej i duchowej. Szeroko rozumianej odnowie ciała i duszy sprzyjają oczywiście dwa najważniejsze atuty uzdrowiska: powietrze oraz wody mineralne. Co ciekawe, unikatowość rymanowskiego klimatu polega na tym, że jednocześnie wykazuje on cechy klimatu morskiego (dzięki jodowi) oraz górskiego (dzięki położeniu geograficznemu). To naprawdę trzeba poczuć na własnej skórze! Warto zaznaczyć, że w Rymanowie Zdroju można przeprowadzić kompleksowe badania diagnostyczne. Wszyscy cierpiący – w tym również dzieci - na choroby układu oddechowego, krążenia, moczowego i ruchowego mogą liczyć na fachową profilaktykę, leczenie i rehabilitację poprzez zabiegi hydroterapii, fizjoterapii, krioterapii oraz zabiegi naturalne (masaże ręczne, borowiny, parafiny).




Dukla – bogata historia w cieniu Doliny Śmierci


Niezwykle malownicze miasteczko, położone prawie 18 km od Krosna. Każdy turysta znajdzie tutaj coś dla siebie: zabytki, ścieżki przyrodnicze oraz historyczne, czyste środowisko naturalne i odpoczynek od wielkomiejskiego zgiełku.
 





















fot. M. Rymar; Klasztor OO. Bernardynów


Warto w Dukli zwiedzić starodawny rynek, będący swoistym połączeniem różnorakich stylów architektonicznych (od pozostałości z XVI wieku do XIX-wiecznego ratusza). Nie można pominąć późnobarokowego kościoła farnego pod wezwaniem św. Marii Magdaleny (XVIII wiek) oraz kościoła i klasztoru OO. Bernardynów (także XVIII w.), w którym przechowywane są szczątki doczesne św. Jana z Dukli. Miłośnikom muzeów i pałaców polecamy coś, co jest ich idealnym połączeniem: Muzeum Historyczne - Pałac w Dukli. Budynek, pochodzący z XVIII wieku, do dzisiaj zachował dawny przepych, w jaki obfitowały magnackie rezydencje (szczególnie te w stylu „entre cour et garden"). Zapraszamy do zwiedzania pałacowych murów, w których zobaczymy nie tylko wystawy na temat historii Dukli, ale również bronie i sprzęt wojskowy z okresu I i II wojny światowej. Wiele niespodzianek kryje też zabytkowy park. Znajdziemy w nim – oprócz sędziwego drzewostanu – skansen broni ciężkiej (niemal 20 egzemplarzy broni artyleryjskiej, przeciwlotniczej, rakietowej i pancernej). Ich obecność jest jak najbardziej uzasadniona. Przecież właśnie tutaj toczyły się krwawe walki o Przełęcz Dukielską (tzw. Dolinę Śmierci). Prezentacja uzbrojenia z tamtych lat jest więc tragiczną pamiątką po największej kampanii górskiej ostatniej wojny oraz dziesiątkach tysięcy jej ofiar.
 
Pustelnia św. Jana z Dukli – chwila refleksji w leśnej samotni

Ta ukryta w lesie pustelnia, wzniesiona na wzgórzu Zaśpit ku pamięci świętego Jana z Dukli, została założona w 1769 roku (a więc już po jego beatyfikacji). Obok niej stoi neogotycki kościółek z początku XX wieku. Strudzeni pielgrzymi i turyści mogą odpocząć tu w domu rekolekcyjnym, a także zakosztować świętej wody, wypływającej z cudownego źródełka na stoku Zaśpitu.

Warto wiedzieć, że Święty Jan z Dukli, franciszkanin, żył na naszym terenie w XV wieku. Był pokornym i gorliwym kapłanem, ascetą, słynnym kaznodzieją i spowiednikiem. Po śmierci św. Jana, kult jego osoby rozwinął się. Boskiego wstawiennictwa szukali u niego wielcy: Jan Kazimierz, Jan III Sobieski oraz Stanisław Żółkiewski i Jan Zamoyski. Papież Klemens XII już w 1733 przyjął franciszkanina w poczet błogosławionych, jednak rozbiory i kolejne wojny światowe uniemożliwiły proces kanonizacji. Do sprawy wrócono dopiero w 1947 roku, chociaż na uznanie świętości Jana z Dukli mieszkańcy Podkarpacia czekali do 1997 roku. Wówczas aktu kanonizacji dokonał Jan Paweł II podczas mszy na krośnieńskim lotnisku.




Zyndranowa


To wieś znajdująca się 35 km od Krosna. Tereny, na których leży miejscowość, wchodzą w skład Jaśliskiego Parku Krajobrazowego: zachwycają więc leśnymi, górzystymi krajobrazami, czystą wodą i powietrzem, a także bogactwem świata roślinnego i zwierzęcego.
 



Zyndranowa ma jednak do zaoferowania dużo więcej. Wieś warto odwiedzić przede wszystkim ze względu na jedyny w Polsce skansen kultury łemkowskiej, w którym prezentowane są w większości oryginalne obiekty z końca XIX / XX w. (na przykład koniusznia, chlewik, kaplica, kuźnia cygańska, wiatrak, chałupa mieszkalno-gospodarcza etc.).























Na terenie muzeum stoją także ekspozycje, przedstawiające sztukę łemkowską, a więc rzeźby, obrazy i wyroby kowalskie. Zyndranowa jest więc tak naprawdę jedynym miejscem, w którym można dobrze zapoznać się z łemkowszczyzną i na własne oczy zobaczyć, jak kiedyś żyła ta niezwykła grupa etniczna – obecnie ciut zapomniana przez naszych rodaków.